Rano, dziesięć po siódmej obudziła mnie piosenka Justina Biebera pt. One time.Ustawiłam ją sobie na dzwonek w komórce. W szybkim tempie wykonałam poranne czynności:mycie zębów przebranie się i tak dalej. Zamknełam mieszkanie, wsiadłam na deskę i odjechałam. Przy bramie stała Alex moja najlepsza przyjaciółka.
-Hej!-powiedziała.
Cześć-odpowiedziałam. Nie uwierzysz,co się stało. Wczoraj zadzwonił jakiś mężczyzna w sprawie tych filmików na youtube i powiedział,że dzisiaj o siedemnastej do mnie przyjedzie!
-To fantastycznie!-odparła przyjaciółka. Po lekcjach przyjdę do Ciebie i pomogę Ci wybrać jakieś ubrania- odparła podekscytowana przyjaciółka
Nie uradował mnie ten pomysł,ale co mogę zrobić. Lekcje mijały szybko,chociaż na większości pisałam liściki z Alex.Ona ciągle mówiła że mam talent i tym podobne rzeczy. Pochlebiało mi to,ale nie wiem, czy mam się z tym zgodzić. W końcu wiele ludzi ma ładny głos...Ale cóż ja nie jestem od tego aby się oceniać. Tak jak zaplanowałyśmy,po lekcjach przyszła do mnie Alexandra. Przyniosła ze sobą jakieś tuniki i kazała przymierzyć.
Poszłam do łazienki.Po pięciu minutach wróciłam.
-Wyglądasz... Ślicznie-wydusiła z siebie.Powinnaś częściej zakładać takie rzeczy.
-Co?-podeszłam do lustra i z wrażenia mi szczęka opadła.Na prawdę wyglądałam bajecznie.
-Mogę się tak pokazać?-zapytałam.
-Oczywiście, wszyscy będą zachwyceni-odparła Alex.
Punktualnie o siedemnastej zadzwonił dzwonek do drzwi. Był to jak się spodziewacie tajemniczy mężczyzna.
-O kurde-pomyślałam. Otworzyła moja mama. Przecież nic jej nie powiedziałam.Dostanie mi się...
-Dzień dobry,panowie do kogo?-zapytała lekko zdziwiona mama.
-My w sprawie córki,chcielibyśmy...
-Znowu coś przeskrobała? Anabella ,chodź tutaj!
-Proszę pani,ona nic nie zrobiła,wręcz przeciwnie...
-A może lepiej przejdziemy do salonu?- zaproponowała zawsze trzeźwo myśląca Alex.
Wszyscy zgodzili się bez wachania.Mężczyzna w niebieskiej bluzie zaczął mowę:chodzi o to, że...
-Anabello,idź z Alexandrą do swojego pokoju dobrze-bardziej rozkazała niż poprosiła mama.
-Oczywiście-zgodziłam się niechętnie.
Kiedy dotarłyśmy do mojego królestwa,milczałyśmy. Nie wiedziałam, co powiedzieć, Alex z resztą też.Siedziałyśmy tak więc zatopione we własnych myślach. Tę ciszę przerwała mama.
-Scooter Braun i Edward już pojechali...-mama ledwie to wypowiedziała a ja jej przerwałam.
-Mamo czy ty powiedziałaś Scooter, menadżer Justina Biebera?
-Tak dziecko,ale dlaczego nie powiedzaiałaś mi o filmikach?-spytała zatroskana mama.
-Bo byś nie zrozumiała. Dla Ciebie liczą się tylko oceny,a zdolności muzyczne nie!-odpowiedziała Bella.
-To nieprawda-zaprzeczyła stanowczo mama. Bardzo Cię kocham i chcę dla Ciebie jak najlepiej. Troszczę się o Ciebie,ponieważ jestem twoją matką. Ale podjełam już decyzję.
Jaką?-zapytałam zdziwiona.
-Mężczyźni. którzy nas dzisiaj odwiedzili są zachwyceni twoimi zdolnościami wokalnymi i zaproponowali żebyś podpisała z ich wytwórnią płytową kontrakt-mówiła trochę niepewnie mama.
-To wspaniale!-odparła Alex.
Tak tylko że musimy...
2 notka gotowa? Podoba wam się? Mi nawet tak.Co tam u was? Jak chcecie to możecie mi podać linki do swoich blogówchętnie poczytam...
Spoko blog, ciekawie mi sie go czyta. Pozdrawiam : P
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńHejka, tu Natki_PL z zapytaju, blok jest super i mnie wciągnął .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Super blog szkoda że nie ma z nami M.J"(
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy:) pozdro
twins1
Zajefajnyy blog :D
OdpowiedzUsuńCiekawyy i wgl ^^
I Very Crazy :D
Super.Masz wielkie serce♥
OdpowiedzUsuńUwielbiam Michaela [*] Nie znam żadnego innego tak bardzo utalentowanego wokalisty :) Jest super :) Bardzo ciekawe ;]
OdpowiedzUsuń